DBT (dialectical behavior therapy), opracowana przez Marshę Linehan z myślą o pacjentach z zaburzeniem osobowości z pogranicza (BPD, F60.3 wg ICD-11), od kilku lat budzi rosnące zainteresowanie w kontekście spektrum autyzmu. Osoby autystyczne zmagają się z trudnościami w regulacji emocji, impulsywnością i podwyższonym ryzykiem samouszkodzeń, a standardowe protokoły terapii poznawczo-behawioralnej (CBT) nie zawsze odpowiadają na ich specyficzne potrzeby. Czy DBT, z jej charakterystycznym połączeniem akceptacji i zmiany, może wypełnić tę lukę? Poniższy artykuł podsumowuje aktualny stan wiedzy i formułuje wnioski dla praktyków, którzy coraz częściej spotykają pacjentów z podwójną diagnozą w swoich gabinetach.

Terapia dialektyczno-behawioralna u osób z autyzmem — co mówią dowody o jej skuteczności
- 1Wskaźniki rezygnacji z adaptowanego DBT u osób autystycznych są niższe niż w standardowych programach DBT dla BPD, co sugeruje dobrą tolerancję formatu przy odpowiednich modyfikacjach protokołu.
- 2Skuteczna adaptacja DBT dla autyzmu wymaga konkretnych zmian strukturalnych: eliminacji abstrakcyjnych metafor, wydłużenia czasu ćwiczeń uważności z uwzględnieniem profilu sensorycznego oraz rezygnacji z neurotypowych norm w module efektywności interpersonalnej.
- 3DBT jest przeciwwskazane u pacjentów z ciężkim upośledzeniem intelektualnym uniemożliwiającym udział w treningu umiejętności oraz u osób z aktywną psychozą wymagającą uprzedniej stabilizacji farmakologicznej.
- 4Brakuje dużych RCT porównujących adaptowane DBT ze standardowym leczeniem u osób autystycznych — jedynym zarejestrowanym badaniem tego typu pozostaje protokół DIASS (Huntjens i wsp., 2020, BMC Psychiatry), którego wyniki nie zostały jeszcze opublikowane.
Dlaczego DBT zyskuje znaczenie w pracy z osobami w spektrum autyzmu
Klinicyści od dawna obserwują nakładanie się profili psychopatologicznych BPD i autyzmu: trudności interpersonalne, dysregulacja emocjonalna, skłonność do prób samobójczych i samouszkodzeń. Jak pokazują dane epidemiologiczne, nawet 50% dorosłych osób autystycznych spełnia kryteria co najmniej jednego współwystępującego zaburzenia osobowości, przy czym osobowość chwiejna emocjonalnie typu borderline pojawia się nieproporcjonalnie często. Jednocześnie klasyczne interwencje, takie jak terapia i psychoterapia w tradycyjnym ujęciu, bywają niedostatecznie dostosowane do stylu przetwarzania informacji charakterystycznego dla osób w spektrum.
Terapia dialektyczno-behawioralna łączy techniki poznawcze i behawioralne z elementami uważności (mindfulness) oraz dialektyką, czyli filozoficznym napięciem między akceptacją tego, co jest, a dążeniem do zmiany. To właśnie ten dialektyczny rdzeń, paradoksalnie bliski doświadczeniu wielu osób autystycznych (żyjących na styku „chcę się dopasować" i „chcę być sobą"), czyni DBT podejściem wartym klinicznego rozważenia.
Cztery filary terapii DBT i ich adaptacja dla autyzmu

Standardowy program DBT składa się z czterech elementów: psychoterapia indywidualna, trening umiejętności w grupie, coaching telefoniczny (kontakt między sesjami) oraz zespół konsultacyjny terapeutów. Trening umiejętności DBT obejmuje cztery moduły: uważność, regulację emocji, tolerancję na stres oraz efektywność interpersonalną, a każdy z nich wymaga specyficznych modyfikacji u osób autystycznych.
Weiner, Bemmouna i Costache (2025), w swoim przeglądzie opublikowanym w „Current Psychiatry Reports", szczegółowo opisali, jakich adaptacji wymaga DBT w tej populacji. Kluczowe zmiany obejmują: uproszczenie materiałów wizualnych (mniejsza ilość metafor abstrakcyjnych, więcej konkretnych scenariuszy), wydłużenie czasu na ćwiczenia uważności z uwzględnieniem sensorycznej wrażliwości pacjentów, a także modyfikację modułu umiejętności interpersonalnych tak, by nie wymuszał neurotypowego stylu komunikacji. Autorzy podkreślają, że skuteczna adaptacja to nie kosmetyczne zmiany w podręczniku, lecz głęboka rekonceptualizacja celów terapeutycznych: zamiast „naucz się radzić sobie jak inni" powinno brzmieć „znajdź strategie radzenia sobie, które działają w twoim profilu neurokognitywnym".
Co mówią dotychczasowe badania o skuteczności DBT u osób autystycznych

Trzeba uczciwie przyznać, że baza dowodowa jest wciąż skromna. Większość doniesień to serie przypadków, badania pilotażowe z małymi próbami i projekty niekontrolowane. Niemniej pojawiają się sygnały, które trudno zignorować.
Huntjens, van den Bosch i Sizoo (2020) opublikowali protokół wieloośrodkowego badania z randomizacją (DIASS), zaprojektowanego specjalnie po to, by ocenić wpływ DBT na zachowania samobójcze i autodestrukcyjne u pacjentów ze spektrum autyzmu. Sam fakt rejestracji tego typu badania w „BMC Psychiatry" świadczy o rosnącym uznaniu problemu: dotychczas osoby autystyczne były rutynowo wykluczane z badań nad DBT, co tworzyło paradoksalną lukę dowodową, bo właśnie ta grupa wykazuje jedne z najwyższych wskaźników samouszkodzeń wśród populacji psychiatrycznych.
Weiner i wsp. (2025) dokonali podsumowania dostępnych danych i wskazali, że w dotychczasowych badaniach pilotażowych DBT prowadziła do redukcji nasilenia objawów depresyjnych, zmniejszenia częstości epizodów samouszkodzeń oraz subiektywnej poprawy umiejętności radzenia sobie ze stresem u osób autystycznych. Wielkości efektu były umiarkowane, choć interpretacja wymaga ostrożności ze względu na małe próby i brak grup kontrolnych w większości projektów. Co istotne, wskaźniki rezygnacji z terapii były niższe niż w standardowych programach DBT dla populacji z BPD, co może sugerować dobrą tolerancję formatu przez pacjentów w spektrum, o ile dokonano odpowiednich adaptacji.
Na uwagę zasługuje także fakt, że część badaczy raportowała korzyści w zakresie współwystępujących problemów somatycznych i emocjonalnych u osób w spektrum, choć te obserwacje wymagają potwierdzenia w bardziej rygorystycznych projektach.
Wnioski kliniczne i implikacje dla codziennej praktyki

Mimo ograniczeń obecnej bazy dowodowej można sformułować kilka praktycznych rekomendacji. Po pierwsze, terapeuci pracujący z osobami autystycznymi, u których występują zachowania samobójcze, samouszkodzenia lub poważna dysregulacja emocjonalna, powinni rozważyć DBT jako interwencję potencjalnie lepiej dopasowaną niż standardowa CBT. Terapia poznawczo-behawioralna w klasycznej formie zakłada bowiem pewien poziom elastyczności poznawczej i zdolności do generalizacji, który u części pacjentów autystycznych bywa ograniczony.
Po drugie, stosowanie DBT w tej populacji wymaga świadomych adaptacji: wolniejszego tempa sesji, większej przewidywalności struktury (co jest spójne z preferencjami osób w spektrum), ograniczenia abstrakcyjnych metafor na rzecz konkretnych przykładów oraz uwzględnienia profilu sensorycznego pacjenta podczas ćwiczeń mindfulness. Psychoterapeuta powinien też pamiętać, że moduł efektywności interpersonalnej nie może być kalką neurotypowych norm społecznych.
Po trzecie, DBT można i często powinno się łączyć z farmakoterapią, szczególnie gdy współwystępują zaburzenia depresyjne, lękowe lub ADHD. Decyzja o włączeniu farmakoterapii powinna być podejmowana indywidualnie, a pacjent powinien mieć dostęp do specjalisty z doświadczeniem w pracy z neuroróżnorodnością.
Nie można wreszcie pominąć ograniczeń: brakuje dużych, wieloośrodkowych badań z randomizacją porównujących adaptowane DBT ze standardowym leczeniem u osób autystycznych. Projekt DIASS (Huntjens i wsp., 2020) może dostarczyć takich danych, ale wyniki nie są jeszcze opublikowane. Do tego czasu klinicyści powinni traktować DBT dla autyzmu jako interwencję obiecującą, ale wymagającą dalszej walidacji, co nie oznacza, że należy z niej rezygnować w przypadkach pilnych klinicznie, takich jak aktywne ryzyko samobójcze.
Specjaliści, którzy mogą pomóc przy psychoterapii



Najczęstsze pytania kliniczne
Czym się różni DBT od CBT w kontekście pracy z osobami autystycznymi?
Terapia dialektyczno-behawioralna, w przeciwieństwie do klasycznej terapii poznawczo-behawioralnej, kładzie równy nacisk na akceptację i zmianę, co sprawia, że pacjent autystyczny nie czuje presji, by „naprawiać się" według neurotypowych standardów. DBT zawiera ponadto trening umiejętności (regulacja emocji, tolerancja stresu, uważność, efektywność interpersonalna), który w strukturze i powtarzalności lepiej odpowiada profilowi poznawczemu osób w spektrum niż bardziej elastyczny format CBT.
Komu nie zaleca się stosowania DBT?
DBT może nie być odpowiednim wyborem dla pacjentów z ciężkim upośledzeniem intelektualnym, które uniemożliwia uczestnictwo w treningu umiejętności, oraz dla osób z aktywną psychozą wymagającą stabilizacji farmakologicznej. U pacjentów autystycznych z towarzyszącą schizofrenią lub innymi zaburzeniami psychotycznymi priorytetem pozostaje leczenie transdiagnostyczne z uwzględnieniem biologicznego podłoża objawów.
Czy terapia DBT działa tylko w borderline?
Zdecydowanie nie. Choć Marsha Linehan opracowała DBT pierwotnie dla osób z zaburzeniem osobowości z pogranicza, od lat stosuje się ją z powodzeniem w zaburzeniach depresyjnych, PTSD, zaburzeniach odżywiania (w tym bulimii), nadużywaniu substancji psychoaktywnych, a od niedawna także eksperymentalnie u osób autystycznych zmagających się z dysregulacją emocjonalną i tendencjami autodestrukcyjnymi.
Czy DBT można łączyć z farmakoterapią u osób autystycznych?
Tak, i w wielu przypadkach takie połączenie jest wskazane. Farmakoterapia może stabilizować nasilenie objawów lękowych, depresyjnych lub impulsywności, tworząc „okno terapeutyczne", w którym pacjent jest w stanie skuteczniej korzystać z treningu umiejętności DBT. Decyzja o doborze leków powinna uwzględniać specyficzną wrażliwość osób autystycznych na działania niepożądane, szczególnie w zakresie interakcji psychoterapii i farmakologii.
Dialektyczna terapia behawioralna, kiedy szczególnie warto ją rozważyć?
DBT jest szczególnie wartą rozważenia opcją, gdy pacjent autystyczny prezentuje aktywne zachowania autodestrukcyjne, chroniczną dysregulację emocjonalną, trudności w relacjach interpersonalnych lub współwystępujące zaburzenie osobowości. Jest to również skuteczna metoda, gdy wcześniejsze próby klasycznej psychoterapii kończyły się niepowodzeniem z powodu zbyt sztywnego lub zbyt abstrakcyjnego formatu sesji.
Źródła naukowe (8)
Ważne: Ten artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji ze specjalistą zdrowia psychicznego. Jeśli potrzebujesz pomocy, umów się na wizytę u psychologa lub psychiatry.
Czy ten artykuł był pomocny?